Muszę się jeszcze zastanowić...
Wpis dodany dnia: 26 sierpnia 2010,
do kategorii:
Praca, Scarab
16 komentarzy
Od około trzech miesięcy pracuje jako "konsultant ds. przedłużeń umowy klientów biznesowych" u pewnego znanego operatora. Po tym czasie stwierdzam, że klient biznesowy to przeważnie cwaniak, a już tym bardziej ci co maja rachunki po ~30-50 złotych.
Ci ostatni chcą pięc tysięcy minut, abonament za dwadzieścia złotych, darmowe do swojej sieci i stacjonarnych, nowy dom, porshe i kilka innych bajerów, bo przecież są od X lat z operatorem. Oczywiście za każdym razem wybrzydzają na rozwiązania, bo przecież im się należy. A na sam koniec stwierdzą, że "muszę się zastanowić..." - takie zdanie słyszę przynajmniej trzydzieści razy dziennie. Bo takich biznesmenów jest najwięcej.
Obgadywanie - rzecz przyjemna?
Wpis dodany dnia: 07 sierpnia 2010,
do kategorii:
Aniołek, Pseudofilozofia
2 komentarze
Zastanawiałam się czasami dlaczego ludzie obgadują innych? Czy wynika to z bardzo niskiej samooceny czy też łatwiej jest nam dostrzec wady u innych niż u siebie?
W dzisiejszych czasach bardzo łatwo zauważyć ten problem u młodzieży i dzieci, które zaczynają dojrzewać zarówno fizycznie jak i psychicznie. Duży wpływ na nasze zachowanie ma otoczenie w którym przebywamy.


Para, od ponad trzech lat. On "nieobcięty filozof", rozstrzepany, leniwy, marudny, czasem choleryk, poprawnie zakręcony i zadowolony z życia. Ona pogodna, wiecznie uśmiechnięta, troskliwa i bardzo czuła (Mrauww!) , ale za to uparta i lekkomyślna.
